Fragment wywiadu, który jest częścią cyklu Interia Sport – rozmów o sporcie, ale nie ze sportowcami. Gośćmi cyklu są znane osobistości (aktorzy, muzycy, politycy), którzy są entuzjastami sportu, lub ich życie w pewien, ale niezawodowy sposób, jest ze sportem związane. W założeniu cyklu rozmowa o sporcie ma być także przyczynkiem do rozmowy o życiu i/lub dziedzinie, w której dany gość się specjalizuje.
Data publikacji: 14.05.2024
W pandemii mieliśmy wysyp teorii spiskowych i wiele osób po dziś dzień twierdzi, że jesteśmy w momencie wielkich zmian. Pan też tak uważa?
Nie, ja jestem praktykiem. Wymyśliliśmy technologie i dobre, i niebezpieczne, ale one wymagają innej organizacji. Świat do tej pory zawsze nie nadążał ze zorganizowaniem się, dlatego były wojny. Świat nie nadążał z rozwiązaniami i dlatego używał metod siłowych. Wszystkie państwa dziś istniejące powstały wchłaniając słabszych. Polska również, my też mieliśmy brudne wojny i walki. Tak było do końca XX wieku. W tej starej koncepcji powiększania się przez siłę zostały Chiny i Rosja, która teraz chce przejąć Ukrainę. Powstała jednak druga koncepcja, w której i my jesteśmy, czyli że powiększamy się, bo musimy się powiększać, ale przez Unię, przez NATO, przez ONZ, pokojowo, na ochotnika. Pytanie brzmi która koncepcja zwycięży? Czy jeszcze ta stara czy już ta nowa? Jak zastosujemy metody walki, którą stosowałem ja i „Solidarność”, to wygra nowa. A jak wyciągniemy rakiety i będziemy się straszyć, no to wygra stara, która nic nie rozwiąże. Osłabi Rosję na 20 lat. Rosja po 20 latach się podniesie i nasze wnuki będą miały ten sam problem, co my mamy. Chyba że posłuchamy starego Wałęsę, zaczniemy walczyć metodą „Solidarności” i wymusimy na Rosji zmianę systemu. Bo to nie Stalin, nie Putin, tylko system powoduje, że można być bandytą w Rosji. I gdyby Stalin czy Lenin miał dwie kadencje, nie dłużej jak 5 lat, to by nie zbudował takiej bandy. Więc pomóżmy im zmienić system.
Czyli ewentualna śmierć Putina też nic nie zmieni w Rosji?
Nic. Ja już to mówiłem za czasów Gorbaczowa. Ostrzegałem Amerykanów, mówiłem im: Słuchajcie, Gorbaczow was oszukuje. Robi pierestrojkę, dobrze z wami rozmawia, ale podnosi Rosję, uzależnia was, jednak nie zmienia systemu. Bo w tym systemie zawsze pojawi się nowy Stalin czy Putin, który będzie próbował odzyskać Związek Radziecki i tak się właśnie dzieje.
Cała rozmowa dostępna na portalu Interia.pl:
„Jak nie posłuchacie starego Wałęsy, to zniszczycie cywilizację w której żyjemy”.
Fragment audio: