Teksty

  • Felieton – Ryszard Szurkowski

    Widać budynek, jakieś dziesięć pięter, totalnie zniszczony, został sam szkielet, na fasadach dziury po pociskach. Nie ma okien, żadnych drzwi, wypalony środek, tylko ściany zewnętrze, a z ich środka na każdym piętrze wychylone głowy setek ludzi machających do peletonu pędzącego arteriami zmartwychwstałego miasta.

    CZYTAJ DALEJ


  • Felieton – Czas magii

    Nigdy nie medytowałem, ale gdy opowiadam o tym osobom, które praktykują, to często słyszę, że podczas ich sesji właśnie tak się dzieje. Że sam ze sobą spotykasz się w punkcie, w którym wyostrzenie uwagi na detale łączy się z zespoleniem z całą rzeczywistością. Wchodzisz w pewien ciąg. Wpadasz w pewien trans.

    CZYTAJ DALEJ


  • Relacja: Trasa koncertowa – Tides From Nebula Europa 2014

    Nie było światła. Co lepsze, nie było prądu. Co najlepsze – nie było nawet kabli! W miejscu, w którym ma się odbyć koncert rockowy nie ma instalacji elektrycznej!! Okazało się, że właścicielami kamienicy są dwaj panowie, którzy pałają do siebie taką miłością, jak Fidel Castro do McDonalda.

    CZYTAJ DALEJ