„Relacje dziennikarza z politykiem to jest pewna transakcja wiązana. On potrzebuje mnie, żeby miał się gdzie wypowiedzieć, a ja potrzebuję mieć w studiu polityka, który albo jest bohaterem bieżących wydarzeń, albo kimś, od kogo coś w naszej rzeczywistości zależy”.
Autor: kbienkiewicz
Wywiad: Piotr-Liroy Marzec
„My nauczyliśmy się zrzucać winę i obarczać problemami świat zewnętrzny, kiedy tak naprawdę to wszystko co się dzieje w naszym życiu jest tylko i wyłącznie naszą zasługą lub odpowiedzialnością”.
Wywiad: Maciej Dowbor
„Przyznaję, że jest w nas potrzeba spuszczania trochę balona z pewnych rzeczy, zwłaszcza w przestrzeni show-biznesu. Po wielu latach spędzonych razem my z żoną wciąż się lubimy, lubimy się razem śmiać, lubimy to, co robimy i chcemy maksymalnie dużo czerpać z życia, bo ono jest po prostu krótkie”.
Ludzie: Emocje
Fragmenty rozmów o życiu oraz emocjach przeprowadzonych w ramach autorskiego podcastu.
Relacja – Tour de Pologne 2022
„Dzień dobry, panie Januszu, za 5 minut potrzebujemy zamknąć ulicę”. Szybki telefon do naczelnika wydziału ruchu miasta skutkuje pojawieniem się po kilku minutach radiowozów i policjanci rozpoczynają reorganizację ruchu.
Felieton – Ryszard Szurkowski
Widać budynek, jakieś dziesięć pięter, totalnie zniszczony, został sam szkielet, na fasadach dziury po pociskach. Nie ma okien, żadnych drzwi, wypalony środek, tylko ściany zewnętrze, a z ich środka na każdym piętrze wychylone głowy setek ludzi machających do peletonu pędzącego arteriami zmartwychwstałego miasta.
Felieton – Czas magii
Nigdy nie medytowałem, ale gdy opowiadam o tym osobom, które praktykują, to często słyszę, że podczas ich sesji właśnie tak się dzieje. Że sam ze sobą spotykasz się w punkcie, w którym wyostrzenie uwagi na detale łączy się z zespoleniem z całą rzeczywistością. Wchodzisz w pewien ciąg. Wpadasz w pewien trans.
Relacja: Trasa koncertowa – Tides From Nebula Europa 2014
Nie było światła. Co lepsze, nie było prądu. Co najlepsze – nie było nawet kabli! W miejscu, w którym ma się odbyć koncert rockowy nie ma instalacji elektrycznej!! Okazało się, że właścicielami kamienicy są dwaj panowie, którzy pałają do siebie taką miłością, jak Fidel Castro do McDonalda.